Archiwum 06 marca 2005


mar 06 2005 ***
Komentarze: 2

i wszystko runęło jak domek z kart. mam wrażenie,ze przyszedł zły wilk który chuchnął na moją  biedną małą chatke,która zawaliła się, a nawet nie zawaliła,po prostu ją zwiało, a ja,przestarszona nieuchronną walką uciekłam. no cóż, jestem tchórzem, to fakt, ale w takich sytuacjach zawsze mpją formą obrony jest ucieczka. znów czuje sie jak przed rokiem, po prostu nie odczówam nic, zimna ciepła bólu i radości. gdyby nie rafał,chybabym zwariowała.

dziękuje ci moniko za ten rok. nie,nie żałuje go. teraz por prostu będę mądrzejsza. mówiłaś,ze chcesz nauczyć mnie wiary w ludzi,ale kiedy tylko to zrobiłaś,natychmiast pokazałaś mi,ze wierzyć jednak nie warto.nauczyłaś mnie kochać, ale teraz pokazałaś,ze to wszystko jest jednym wielkim kłamstwem. mam nadzieję,ze ci sie powiedzie. i nie próbuj się mną opiekować, radziłam sobie kiedy cie nie miałam,teraz też sobie poradze. teraz masz kogoś innego kogo możesz kochać...kogo kochasz... szkoda,ze to tak sie skończyło...gdybym o tym wiedziała, nie zaczynałabym tego...

 

mage666 : :